Mamy wolny wybór z duszy?, nikt nie ma kontroli nad Twoim umysłem i ciałem? Świadomość, prawda, miłość, wdzięczność, tożsamość, prawdziwe czucie siebie i innych, naturalność i jednoczenie?

Niestety naszym doświadczeniem przez pokolenia i wcielenia stała się nieświadoma ignorancja i popadanie w zniewolenie.

Zastanawiasz się jak to się dzieje, że niektórzy żyją w obfitości, rodzą się w zasobnych rodach i pomimo, że wykorzystują innych, a nawet zabijają życie, coś wspiera ich, zamiast ludzi, którzy dążą do szczęścia innych i narażają dla nich życie?

Otacza nas chaos i zbyt wiele informacji, mamy już tego dosyć, ale powstają kolejne po covidzie i wojnach kontrowersje. Coś widocznie przykrywa nam prawdziwą historię tego co się naprawdę dzieje, tylko większość ludzi nie szuka na tym poziomie co trzeba, a przez to ulega manipulacjom i zbiorowej świadomości.

Postąpiłem sobie i dla Ciebie takie krótkie zestawienie, które rozjaśni więcej, ale co do niektórych z nas, może stanowić pewnego rodzaju kontrowersyjne duże „ale”.

Tym niemniej, odważna intencja jest taka, byśmy siedli do tego razem i przyjrzeli się, gdyż budowanie „plemiennej struktury”, w której wiele ugrupowań się łączą, ale nie mogą się połączyć ze sobą, stanowi zagadkę najtęższych umysłów.

Tym się zająłem z grupą ludzi już ponad dwa lata temu, później wsparło to wiele innych istot, z którymi dziś czujemy się jak rodzina lub trzymamy znajomość, która kiedyś gdy będziemy na to gotowi, zaowocuje.

Kiedy czuć było do czego to zmierza, nie mieliśmy nic lub tylko informacje, których wcześniej o dziwo nie traktowaliśmy poważnie. Dzisiaj, z perspektywy pięknych chwil, spędzonych często po kilka miesięcy w podróży, oprócz wielu programów życia, zbudowanych przez nas i dla nas, przekraczamy granice, które zadziwiają nas każdego dnia.

Czy zaczynamy się jako naród i Sławianie / Lachici łączyć i widzieć swoje życie w obfitości? Być może czekamy na

cud i łudzimy się, że minie nas praca nad sobą?

Czy jesteśmy w stanie funkcjonować prawdziwie bez granic, na prostych i wspólnych podstawach wartości, od przodków w genach nam przekazanych? Oni przecież honorowo, krwią walczyli za naszą wolność, sami trwając w zniewoleniu.

Czy hasło „Polak potrafi”, poprowadzili nas dalej, by kolejne manipulacje odrzucić, z siłą serca i byśmy mogli zbudować przyszłość dla naszych dzieci i nas samych?

Tylko pozostawiając różnice i krytykanctwo na bok, będziemy mogli zobaczyć co jest naprawdę za kurtyną i maskami. Aby uwierzyć i wykonać krok ku jedności i prawdziwej wolności z duszy i ciała, należy odrzucić wszystko co do tej pory znamy i wie o tym coraz więcej ludzi. Czy podążysz myślą, mową, czuciem, czynem?, czy tylko potraktujesz to jako kolejną informację? Wolna wola, ale czy na pewno? 😆